Obserwatorzy

czwartek, 14 lipca 2011

Mała galeria szczeniaczków Emisi + poważne bzdurki

Tak jak obiecałam, dodaję zdjęcia malutkich szczeniaczków Emily, wszystkie są przesłodkie, jedna suczka na tle innych jest duża, ale tak na prawdę jest taka przeciętna :D

Ale zanim przejdę do zdjęć, chciałam napisach o paru rzeczach. Jak niektórzy wiedzą działam trochę charytatywnie, chciałabym się z wami tym podzielić. Jest wiele akcji, petycji, gdy macie czas usiądźcie i poszukajcie np petycji, do których jest potrzebny tylko wasz podpis, to nie zajmuje wiele czasu, a pomożecie tym życiu zwierząt, psów i nie będziecie marnować czasu na gry :D
Jest od pewnego czasu akcja charytatywna, która nosi nazwę "PustaMiska", codziennie wchodzicie na stronę pustamiska.pl i klikacie na obrazek i tyle, za 70 kliknięć, jednemu zwierzęciu w schronisku poprawiacie byt. Możecie ustawić sobie tę stronę jako, stronę startową, wtedy też to się liczy jako jakaś tam pomoc i jest wam prościej klikać codziennie.
Aby pomagać zwierzętom nie musicie brać w jako takich akcjach z podpisami, kliknięciami. Pewnie wiecie, że kosmetyki są testowane na zwierzętach, otóż nie wszystkie. Na niektórych produktach są takie znaczki:


Uwierzcie mi w takim Rossmanie są takie kosmetyki, zobaczcie jak wyglądają zwierzęta na których testuje się kosmetyki:







Straszne, prawda? Te zwierzęta z pewnością nie zasłużyły na taki ból! Kosmetyki z firm takich jak Oriflame, Ziaja nie testują na zwierzętach.
Są jeszcze inne kampanie, np. Viva, Peta, Empatia, oglądałam kiedyś program o pozyskiwaniu futer, wy sobie nie wyobrażacie jaki brutalny potrafi być człowiek, jakie okrucieństwa przechodzą te zwierzęta. Np. konie gdy idą na żeś, one wiedzą co się z nimi stanie, konie płaczą! Na prawdę, tym zwierzętom lecą łzy z oczu, niektórzy mówią że to tylko podrażnienie spojówki, ale ja wiem że to nie jest TYLKO podrażnienie spojówki. To co dzieje się w Kanadzie, to jak pozyskują focze futro to jest straszne!! Właśnie Viva też się tym zajmuje. To co dzieje się w Chinach z psami i kotami to też jest straszne! Niby taki cywilizowany kraj, a potrafią kraść psy z podwórek ludziom, wsadzać ich do klatek po 6 psów w jednej i wrzucają na wysokość 4 metrów na ciężarówkę, a później je z niej zrzucają, psom łamią się kości! A jak wygląda ich zabijanie? One nie giną szybką śmiercią, to jest zbyt drogie aby zużywać naboje, ludzie gniotą czaszki psów, gdy one żyją, gdyż wtedy skóra lepiej schodzi to jest straszne. Na youtubie są filmiki jak to wszystko wygląda, pozwolicie że nie będę ich tutaj umieszczała.

"Wczoraj sie urodziłem.
Tak trudno było mi przeżyć nawet te pare godzin.
Pamiętam tylko jak podszedł do mnie ktoś i zanużył igłę w moim brzuchu. Wszystko czułem.
Pamiętam jak mnie bolało.
Pamiętam każde ukłucie igłą.
Jeszcze miałem otwarte oczy.
Potem złapali mnie za łapy i wsadzili do czarnego worka.
Jeszcze żyłem.
Poczułem wstrząs.
Nadal żyłem.
Potem ktoś mnie zakopywał.
Jeszcze żyłem.
Ktoś mnie zostawił.
Udusiłem się.
Pamiętam to wszystko.
Szkoda, że nikt więcej nie pamięta.
Wczoraj się urodziłem.
Dziś jestem martwy."







Ok, teraz mogę przejść do milszego tematu :D Zapraszam do oglądania galerii














Takim małym szczeniaczkom jest dość ciężko robić zdjęcia (co widać), szczególnie na małym posłanku.
Db jak na dzisiaj to tyle, dziękuję wam za (mam nadzieję) szczere komentarze, za odwiedzanie mojego bloga, wkładam w niego całe serce, może widać, raczej nie, no ale robię co mogę :D

13 komentarzy:

  1. Nie mogę patrzeć na takie drastyczne zdjęcia.
    Ja zawsze sprawdzam czy kosmetyki są testowane na zwierzętach.
    Śliczne te maluchy!:*
    Słodziaki z nich:DD
    Pozdrawiam!.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja zawsze patrze na opakowaniu czy nie testowano na zwierzętach itd...ale nigdy na 100% nie wiadomo , bo rzadko piszę....
    Śliczne zdjęcia maluszków :)
    Post bardzo przydatny .

    OdpowiedzUsuń
  3. To bardzo dobrze że zwracacie na takie rzeczy uwagę, kosmetyki nie testowane na zwierzętach najczęściej są kosmetykami naturalnymi, właśnie Oriflame lub Ziaja, może Yves Roche? Muszę to sprawdzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Testowanie na zwierzętach jest okrutne!
    Ja staram się nabywać kosmetyki ,które są oznaczone, że nie testowane na zwierzętach,ale rzadko się z tym spotykam, jak nie pisze to raczej takich unikam.

    A maleństwa są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuję, no niestety to nie jest aż tak rozpowszechnione jak powinno ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodkie szczeniaki ;D
    Przydatny post. Naprawdę ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawy post..
    szczeniaki mmMMmm <33 ;*;*
    Kchm. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Złym na kogoś są (wybacz) tylko osoby obłudne ponieważ złość to skutek braku panowania nad pożądaniem: można rzec, że złościć można się tylko na siebie!

    OdpowiedzUsuń
  9. ten komentarz jest trochę dziwny Uczniu Królestwa Niebios :D
    Ale popieram, hmmm...

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodziaki..naprawdę śliczne ;*
    Super blog, jestem w trakcie czytania całego od początku.:)
    Zapraszam do mnie, choć dopiero zaczynam ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystkich ludzi którzą znęcają sie nad zwierzętami powinni wieszac, sory ale dla mnie to się w głowie nie mieści, jak można patrzeć zwierzęciu prosto w oczy i zgniatać mu czaszkę. no koszmar, koszmar. ale szczeniaczki kochane

    OdpowiedzUsuń
  12. Masakra ! Jak człowiek może być tak okrutny , ja sobie nie wyobraża żebym uderzyła psa czy kota . Wiem co mówi bo nawet jak raz kot mnie zaatakował to nie mogłam go uderzyć bo nie chciałam mu zrobić krzywdy .

    A co do szczenią to są najpiękniejsze na świecie , nie mogę się na nie napatrzeć !

    OdpowiedzUsuń